5 listopada 2017

ŚWIĄTECZNE PRZYGOTOWANIA #1

Właśnie to zdjęcie wrzucone dzisiaj na moje instagramowe konto otrzymało od Was mnóstwo serduszek (za co bardzo dziękuję) ale również wywołało lawinę pytań. Na wszystkie odpowiem tutaj. Będzie jaśniej, wygodniej i komfortowo. Wszystko co widzicie (oprócz ostatniego zdjęcia) kupiłam wczoraj w sklepie Pepco w moim mieście. 

Na pierwszy ogień niech pójdą jak twierdzi producent "artykuły do samodzielnej dekoracji". Nie jestem w stanie podać Wam ilości elementów umieszczonych w opakowaniu, producent umieścił jedynie wagę całości 30 g. Są to wycięte ze srebrnego (sztywnego) tworzywa sztucznego kształty do ozdabiania o wielkości około 1 cm. Ja wybrałam choinki, śnieżynki i gwiazdki w kolorze srebrnym (są też ich złote odpowiedniki). Zamierzam ozdabiać nimi kartki świąteczne, świece, stroiki itp. Kosz jednego opakowania to 3,99 zł.
Kolejnym zakup to karneciki do prezentów. W opakowaniu znajduje się 20 szt. w 4 różnych wzorach. Dostępne są różne wersje kolorystyczne. Cena to 4,99 zł. 
Drewniana zawieszka z reniferem to koszt 2,99 zł. W większości przypadków, plasterek drewna na którym umieszczony jest wzór renifera jest okrągły. Mnie podobał się bardziej nieregularny kształt. Dostępny jest również wzór ze śnieżynką. 
W ubiegłym roku nie udało mi się kupić tych filcowych podkładek pod talerze, dlatego tym razem wrzuciłam je do koszyka bez zastanowienia. Są fajnie wykonane i tylko Martyna z felt label mogłaby wykonać piękniejsze (zajrzyjcie do niej koniecznie jeśli potrzebujecie czegokolwiek z filcu). Średnica podkładki to 38 cm. Dostępne są również w kolorze złamanej bieli i czerwieni. Cena jednej to 6,99 zł.
Do kompletu wybrałam małe podkładki pod kubki o średnicy 10 cm. Sprzedawane są w komplecie 6 szt. przewiązane uroczą kokardką. Cena kompletu to 4,99 zł.
Ostatni wczorajszy zakup z Pepco to świeca, którą pamiętam z ubiegłego roku. Świeca jest szklana, otoczona korkiem ze wzorem gwiazdki. Widziała również wzór z choinką. Wysokość świecy 8 cm, średnica 7 cm. Świeca delikatnie pachnie, a jej koszt to 4,99 zł (przecena).
And last but not least świece z zimowej kolekcji Ikea, która z tego co mi wiadomo dotarła już do sklepów. Nie mogę się doczekać aby zobaczyć wszystko na żywo. Świece, które posiadam pachną pięknie, ale oryginalnie, myślę, że zapachy nie każdemu przypadną do gustu. Dwie pierwsze to koszt 3,99 zł znajdziecie je tu i tu. Figowa w słoiczku jest nieco droższa, kosztuje 6,99 zł.
Kończąc ten spontaniczny, zupełnie nieplanowany post chciałabym Was zapytać... czy kupiłyście już jakieś świąteczne ozdoby i akcesoria? Czy może uważacie, że jest jeszcze stanowczo za wcześnie? Dajcie znać w komentarzach :)

Marta.

P.S. Zapraszam Was również na książkowe rozdanie na Instagramie. Można wygrać "Labirynt duchów", czyli ostatnią część serii "Cmentarz zapomnianych książek" (Carlos Ruiz Zafon).


8 komentarzy:

  1. Ja już też powoli kompletuję świąteczne dekoracje.. Pepco i Ikea zaliczone, chociaż w moim Pepco jeszcze nie było tego co widzę u Ciebie ale mam już serwetki i trochę ozdób do wianków, które mam zamiar robić również w tym roku.. Z Ikea mam już gwiazdę do powieszenia gdyż poprzednim razem się spóźniłam i już nie było.. W sumie to fajnie, że już niedługo święta 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz Magdalena :) Ja nie mogę doczekać się zimowej kolekcji Ikea na żywo. Czekam na nią z wypiekami na twarzy każdego roku. A jeśli chodzi o Pepco, czuję w kościach, że jeszcze nas zaskoczy.

      Usuń
  2. We wrzesniu kupiłam pierwszego świątecznego renifera w KIK. Wiem wiem wcześnie bardzo ale rozeszły sie szybko. Mój przeczekał w kartonie do listopada i już nieśmiało wyciągnęłam go na półkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie wcześnie. Znalazłam jeden plus takiego wczesnego kupowania, wydatki rozkładają się w czasie :)

      Usuń
  3. Jutro lecę do pepco 😁 może coś fajnego na święta upoluje 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem pewna, że tak. Teraz kiedy wszystko jeszcze jest dostępne zakupy są jak najbardziej wskazane :)

      Usuń
  4. Oczywiście, że poszłam i kupiłam. Skusiłaś mnie dzisiaj tymi zdjęciami 😛❤️ ale nie było tych srebrnych mini dodatków, muszę je upolować do stroików. A ogólnie ten renifer z tego plasterka drewna wygląda jak by stał koło kaktusa 😁 buziaki misiaczku 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, kaktus jak żywy. Wiesz, że zupełnie nie zwróciłam uwagi na to "coś" :) Buziaki Miśku!

      Usuń