26 sierpnia 2018

#2 CO W SKLEPACH PISZCZY? CZYLI NOWOŚCI Z JYSK

Dawno mnie tu nie było. Moja "pracowa" koleżanka śmieje się, że na blogu dobrze wychodzą mi tylko posty ze świętami w tle. I faktycznie tak jest, ostatni post jest z marca, czyli z okolic Wielkanocy (widać wysokie temperatury nie służą mojej wenie). A ponieważ serię "Co w sklepach piszczy?" zaniedbałam równie mocno, prezentuję Wam dzisiaj nowości z Jysk, które wpadły mi w oko. Pod zdjęciami znajdziecie linki do wszystkich produktów, wiele z nich ma teraz promocyjne ceny, ja jednak podałam te standardowe, ponieważ będziecie (mam nadzieję) czytać posta w różnym czasie. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić Was na ten mały przegląd. Dajcie znać, czy coś wyjątkowo Was zachwyciło?
1. świecznik Jack 14.95 zł. 2.donica Kjeldsen 19.95 zł. 3. świecznik Isak 16.95 zł. 4. wazon Yngve 34.95 zł.  5. szklana doniczka Reidar 59.95 zł. 6. świeca Esger 12.95 zł.
1. donica Torvald 24.95 zł. 2. lampa stołowa Lenspeter 59.95 zł. 3. dywan Krimlind 45.00 zł. 4. poduszka Lerk 99,00 zł. 5. świecznik Sveinung 15.00 zł. 6. Kosz Alfredo 29.95 zł. 7. konewka Malik 29.95 zł.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony jysk.pl
Wpis nie jest sponsorowany.

25 marca 2018

POMOCNIK #3 ŚWIĄTECZNE DEKORACJE, KTÓRE STWORZYSZ W 10 MINUT

Witam Was serdecznie w tę wyjątkową niedzielę. Tak jak obiecałam, dzisiaj na blogu będą rządzić świąteczne klimaty. Pokażę Wam jak za pomocą kilku niedrogich drobiazgów oraz tego co macie w domu wyczarować szalenie proste i błyskawiczne dekoracje wielkanocne.

Do wykonania dekoracji, które za chwilę zobaczycie użyłam mchu, (dostaniecie w Kik, opakowanie 50 g kosztuje 4,00 zł), różnych rodzajów jajek (plastikowe, styropianowe) z Pepco, drewnianych jajek (Allegro), oraz kilku różnych naczyń, które są podstawą dekoracji. Zobaczcie co z tego powstało i koniecznie dajcie znać, czy przypadły Wam do gustu. 

18 marca 2018

TYGODNIK #11 TALERZE GALAXY, ŚWIECOWE ŻNIWA I HIT BIEDRONKI

Witajcie po krótkiej przerwie. Z racji mojej choroby w ubiegłą niedzielę #tygodnik nie ujrzał światła dziennego i gdyby nie jedna z Was, a konkretnie Joanna, od której dostałam motywacyjnego kopniaka, podobnie byłoby dzisiaj. Zakasałam więc rękawy i oto jest. Dzięki Asia!

Pokażę Wam jak zwykle moje #sobotnielumpeksowelowy, które w tym tygodniu są wyjątkowo przyjemne, a niektóre również pachnące. Pierwsze dwa przedmioty, to dwa szalenie oryginalne talerze opatrzone logiem brytyjskiej marki Royal Stafford. I mimo tego, że jakiś czas temu wymieniłam całą zastawę na białą, nie mogłam się im oprzeć. Oceńcie sami...

4 marca 2018

POMOCNIK #2 JAK ŁOWIĆ SKARBY W SECONDHANDZIE?

Jeśli śledzicie mój instagramowy profil, na pewno wiecie, że uwielbiam wyławiać z odmętów seconhadnów prawdziwe perełki (oczywiście jest to moja subiektywna ocena, dla każdego perłeką jest coś innego). Podpowiem Wam dzisiaj jak wrócić do domu z uśmiechem na twarzy i niewiele lżejszym portfelem. 

Z racji tego, że wczoraj miałam niesamowicie mało czasu na wizytę w mojej lokalnej Szmizjerce, wpadłam dosłownie "jak po ogień", ale muszę przyznać, że wcale nie było tak źle. W 20 minut udało mi się złowić naprawdę fajne rzeczy (z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale robiłam je dzisiaj prawie po ciemku). Za 35,00 zł kupiłam przeogromną narzutę/ażurowy koc, doniczkę, szklany pojemnik, lnianą poszewkę norweskiej firmy Kremmerhuset, filiżankę ze spodkiem oraz nowiutki, zafoliowany zestaw ozdobnych post-itów z magnsem. Zobaczcie sami. 

25 lutego 2018

TYGODNIK #8 EUSTOMY, ZIMOWY K2, AUTOGRAFY I KUBKOWE LOVE

Miniony tydzień, to tydzień moich imienin, fantastycznego spotkania z Polskim Himalaizmem Zimowym, gości i braku czasu. I z tego braku czasu właśnie nie udało mi się jak co tydzień odwiedzić mojego ulubionego secondhandu, a tym samym nie mogę pokazać Wam #sobotnichlumpeksowychlowow, ale nic to, nadrobimy.

Eustomy, inaczej miękkie róże to moje ukochane kwiaty, na dowód tego, zdradzę Wam, że grały pierwsze skrzypce w mojej wiązance ślubnej. Piękności ze zdjęcia dostałam na imieniny, od cioteczki, która o mojej miłości do eustom nieustannie pamięta. 

18 lutego 2018

TYGODNIK #7 BAZA, BROAD PEAK, ZŁOTE ZAJĄCE I SANSEWIERIA

Witam Was w kolejny niedzielny wieczór i zapraszam na siódmy już #tygodnik. Jak zwykle zaczynamy od #sobotnichlumpeksowychlowow, a w nich: koc z ładnym splotem, metalowa szkatułka na drobiazgi, czarne naczynka (będą służyć jako podstawki pod świece) oraz prześliczne świeczniki z cieniutkiego szkła. Całość jak zwykle kosztowała grosze i jak zwykle zachęcam Was do zaglądania do secondhandów. 

11 lutego 2018

TYGODNIK #6 WANDA, PROMOCJA W ROSSMAN I DZIWNA ROŚLINA

Hej, jak co tydzień witam Was na moim blogu w niedzielny wieczór. Na pierwszy ogień jak zwykle idą #sobotnielumpeksowelowy, a wśród nich dwa ceramiczne cuda, czyli ciekawy świecznik oraz oryginalny kubek. Te zabawne iksy to podpórki do książek z Ikea i muszę przyznać, że jakos zupełnie ich nie kojarzę z wcześniejszych lat. 

7 lutego 2018

POMOCNIK #1 JAK OKIEŁZNAĆ PRZYPRAWOWY CHAOS?

Ile razy zdarzyło Wam się pomylić ostrą paprykę ze słodką doprawiając jakieś danie? Tylko szczerze. Kiedy nie dalej jak tydzień temu porządnie zaostrzyłam moje curry,  wiedziałam, że najwyższy czas się tym zająć. Postanowiłam zaprowadzić porządek w mojej szafce z przyprawami i nigdy już nie jeść obiadu z cierpieniem wymalowanym na twarzy i szklanką zimnej wody w dłoni. Z pomocą przyszła mi wytłaczarka Omega (w sieci znajdziecie ją również pod nazwą drukarka etykiet) firmy Dymo. To magiczne urządzenie podpatrzyłam swojego czasu u Eweliny z Intwopeony i natychmiast przepadłam.

4 lutego 2018

TYGODNIK #5 KUKUCZKA, DOLCE GUSTO, DIAMENTY I ALOES

Dobry wieczór, cieszę się, że znowu wpadliście. #Tygodnik rozpoczynam skromnymi #sobotnimilumpeksowymiłupami. Tym razem w czeluściach secondhandu znalazłam ogromną bambusową tacę, metalowy stojak na kubki i maleńką świeczkę. Nic wielkiego, ale przyznam, że były to przedmioty, które już od jakiegoś czasu figurowały na mojej liście "do znalezienia". 

28 stycznia 2018

TYGODNIK #4 CUDOWNY OLEJEK, LUMPEKSOWE ŁOWY I KOSZE Z KIK

Dobry wieczór! Dzisiaj zacznę nietypowo jak na mnie, bo od kosmetyku, który w minionym tygodniu odkryłam. Kosmetyk o którym mowa to olejek pod prysznic i do kąpieli Atoderm marki Bioderma. Olejek przeznaczony jest do skóry suchej, bardzo suchej, podrażnionej i atopowej. Poniżej informacje od producenta:
Olejek pod prysznic i do kąpieli Atoderm Huile de douche łagodzi i chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi dzięki swojej wyjątkowej formule składającej się z tłuszczów roślinnych, witaminy PP oraz patentu Skin Barrier TherapyTM. (1) i (2)
  • Roślinne biolipidy* łagodzą uczucie ściągnięcia, odtwarzają i zwiększają barierę ochronną skóry.
  • Witamina PP stymuluje syntezę lipidów, umożliwia odbudowę bariery skórnej na dłuższy czas.
  • Patent Skin Barrier TherapyTM zapobiega wiązaniu bakterii (Staphylococcus aureus) odpowiedzialnych za podrażnienia skóry.
  • Opatentowany kompleks przyrodniczy DAF zwiększa próg tolerancji skóry.
Kupiłam go z myślą o demakijażu i myciu twarzy, ponieważ na wielu blogach urodowych spotkałam się z informacją, że w tej roli sprawdza się genialnie. Dostępne są dwie pojemności: 1l, oraz 200 ml. Warto poczekać na promocje np. w aptece Ziko, wtedy można dostać wersję litrową, która starczy na wieki w bardzo dobrej cenie około 40,00 zł (standardowa cena to około 60,00 zł). 

23 stycznia 2018

#SZARYLANDSALE - WYPRZEDAŻ ALLEGRO 24.01 (ŚRODA) GODZ. 20-21

Hej, miło Was znów widzieć. Zgodnie z obietnicą, wrzucam mały sneak peek jutrzejszej wyprzedaży. Aukcje powinny rozpocząć się dokładnie o godzinie 20:00, ale jak wszyscy wiemy różnie to bywa. Zapraszam więc między 20:00, a 21:00. Znajdziecie mnie pod nazwą użytkownika mafinka1. Aukcje będą trwać 7 dni czyli do 31.01.2018 r. do godziny 20:00. 

21 stycznia 2018

TYGODNIK #3 "LAS" W SŁOIKU, KINDNESS BOOMERANG I WYPRZEDAŻ

Co działo się w trzecim tygodniu stycznia? Spadł śnieg. W sobotę padał tak, pięknie, dostojnie i bajkowo, że myślami natychmiast wróciłam do dzieciństwa, wtedy pierwszy śnieg był nieziemską frajdą, a kiedy wreszcie spadł siedzieliśmy z moimi braćmi w oknie z nosami przyklejonymi do szyby. 

Śnieg, śniegiem ale nie zapominajmy o zieleni, którą jak wiecie ubóstwiam. Na zewnątrz zieleni jak na lekarstwo, więc zachęcona biedronkową gazetką kupiłam paproć w słoju/ wazonie. Biedronka zaproponowała dwa warianty takich cudeniek z paprocią i z bluszczem (wazon miał nieco inny kształt) z okazji dnia Babci i Dziadka. Myślę, że to fantastyczny i bardzo oryginalny prezent, wierzę, że nie jedna Babcia była dzisiaj zachwycona takim nietuzinkowym podarunkiem. Paprotka jest w doniczce, więc nawet kiedy mech uschnie, będzie można otulić ją nowym, a sam pojemnik sprawdzi się rewelacyjnie na przykład jako wazon. Cena to 14.99 zł. Hiacynt zaś, to jedna z wielu kwiatowych propozycji Tesco dla wnuczków biegnących do Babć i Dziadków. Mnie przydarzył się przy sobotnich, spożywczych zakupach. Kosztował zaledwie 2,99 zł i mam wielką nadzieję, że zakwitnie na biało.

8 stycznia 2018

TYGODNIK #1 ... I PO ŚWIĘTACH, GÓRY UMARŁYCH I "SHELFIE"

Jestem mistrzem rozpoczynania nowych serii na blogu, gorzej jest z ich kontynuacją, ale nie bądźmy czarnowidzami i powitajmy na blogu Tygodnik. A tak zupełnie na marginesie, przeraża mnie nieco fakt, że w jakiś niewyjaśniony sposób wena dopada mnie w niedzielne wieczory i każe zarywać noce, kiedy to w najlepsze powinnam wypoczywać przed nadchodzącym tygodniem (a ten najbliższy zapowiada się być nie lada wyzwaniem). Wracając do meritum, czym jest TygodnikTygodnik to zbiór przemyśleń, planów, pomysłów (trzy razy "P"?) i inspiracji. Takie małe podsumowanie minionego tygodnia. 

W tym roku wyjątkowo szybko pożegnałam się ze świątecznymi ozdobami. Zwykle cieszę nimi oko o wiele dłużej, tym razem jednak, jeszcze przed sylwestrem wszystko wylądowało w specjalnej, świątecznej szufladzie. O tym, że niedawno obchodziliśmy Boże Narodzenie przypominają mi aktualnie tylko dwie roślinki - gwiazda betlejemska i mały cyprys.